problem z bojownikami

Moderator: Opiekun_Forum

Awatar użytkownika
Mite
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 24 kwietnia 2018, 19:53
Płeć: Ona
Status: Offline

problem z bojownikami

Postautor: Mite » 24 kwietnia 2018, 20:10

A więc,
mam 50l akwarium i miałam w nim samca bojownika i dwie samice, niestety jedna umarła, w dodatku nie wiem na co. Poszłąm do akwarystycznego (?) i poprosiłam o jedną samiczkę, niestety dałam się przekonać na jeszcze jedną, bo policzyłam, że wychodziłoby to około 12 litrów na rybkę więc czemu nie. Jedna, którą wybrałam była trochę większa, zaniepokoiło mnie to, ale dopiero po tym jak wyszłam. Ta jedna najprawdopodobniej jest samcem (na 90%). Najpierw wsadziłam go do 7l akwarium i to akwarium włożyłam do tego 50l, jakiś czas po tym postanowiłam włożyć go do reszty. W sumie to nic się nie działo, chwilę się puszyły, trochę się goniły, ale nic specjalnego się nie działo. Ja oczywiście spanikowałam i włożyłam znó do środka to 7l akwarium, ale wylądował tam ten starszy bojownik. Nie wiem co teraz z tym zrobić, nie mogę mieć drugiego, ani jeszcze większego akwarium, boję się, że bedą się gryźć jeśli będą razem( nawet jeśli nie samce nawzajem to z samicami), a nie mogę nowego samca oddać do sklepu ani nie mam komu go przekazać.

Proszę o radę i przepraszam za chaos, ale miałam naprawdę dużo informacji do przekazania.


tomek62
Wolontariusz Aqua Jura
Posty: 434
Rejestracja: 04 stycznia 2014, 20:11
Płeć: On
Lokalizacja: Zawiercie
Has thanked: 1 raz
Dziękowano: 27 razy
Status: Offline

Re: problem z bojownikami

Postautor: tomek62 » 24 kwietnia 2018, 20:37

Nie jestem ekspertem od bojków, ale jedynym sensownym rozwiązaniem jest pozbycie się jednego samca. Układ 1+2 jest dobrym w takim litrażu. Oczywiście w odpowiednio zarośniętym.
Tomek
Awatar użytkownika
levoniova
Użytkownik
Posty: 43
Rejestracja: 14 maja 2013, 17:40
Płeć: Ona
Lokalizacja: Chorzów
Dziękowano: 1 raz
Status: Offline

Re: problem z bojownikami

Postautor: levoniova » 24 kwietnia 2018, 20:44

Na początek i na przyszłość dla Ciebie
Po pierwsze:
Bojowniki to nie są towarzyskie ryby, w naturze nie pływają razem w ławicach tylko spędzają większość życia samotnie, łącąc się tylko podczas tarła. Bojownikowi nie jest "smutno samemu" bez samicy.
Po drugie:
Bojownik to nie przyjacielska ryba. Ani samce, ani samice nie są spokojne i normalnym jest, że może się pojawić pomiędzy nimi agresja.
Początkującym raczej odradza się trzymanie większej liczby tych ryb.( Popraw mnie jeśli się mylę ale po stopniu paniki w twoim poście wnioskuję że jesteś początkująca)
Jeżeli decydujesz się na posiadanie haremu (czyli samiec + dwie lub trzy samice) powinnaś zapewnić im odpowiednie warunki. Mam na myśli dużo na prawdę dużo roslin i kryjówek. Potrzebne są po to żeby słabsze ryby miały szansę się schronić.Z tego co piszesz litraż jest ok. Przy wpuszczaniu nowych sztuk na pewno ma początku będą między nimi przepychanki o terytorium, z tym powinnaś się liczyć. Najlepiej wklej zdjęcia twojego akwarium, napisz o nim coś więcej, czy masz tam inne ryby. Zobaczymy co można zrobić dla Twoich ryb, może wystarczą rośliny z przycinki i kryjówki, w ostateczności może ktoś z forum zaadoptuje twojego bojka.
Mam bóle fantomowe - po rozumie
Awatar użytkownika
Mite
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 24 kwietnia 2018, 19:53
Płeć: Ona
Status: Offline

Re: problem z bojownikami

Postautor: Mite » 24 kwietnia 2018, 21:16

przesyłam zdjęcie :-D
Załączniki
20180424_211122.jpg
Awatar użytkownika
Mite
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 24 kwietnia 2018, 19:53
Płeć: Ona
Status: Offline

Re: problem z bojownikami

Postautor: Mite » 24 kwietnia 2018, 21:20

roślinki są niestety sztuczne, mam grzałkę z termostatem, filtr i napowietrzacz, sama pokrywka ma lampę, w akwarium jest 29 stopni
Awatar użytkownika
Mite
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 24 kwietnia 2018, 19:53
Płeć: Ona
Status: Offline

Re: problem z bojownikami

Postautor: Mite » 24 kwietnia 2018, 21:42

Na zdj słąbo widać, są dwa samce; jeden w małym akwarium drugi pod nim i obok dwie samice
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 550
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: problem z bojownikami

Postautor: sibelius » 24 kwietnia 2018, 22:25

Oddaj lub sprzedaj jednego samca. Kup i dosadź żywych roślin, może jakiś korzeń, żeby ryby cały czas się nie widziały, miały się gdzie schować, a nie będą się ciągle gonić i kąsać.
A tak w ogóle, to akwarium wygląda na świeżo założone. Ile czasu tak funkcjonuje?
Awatar użytkownika
levoniova
Użytkownik
Posty: 43
Rejestracja: 14 maja 2013, 17:40
Płeć: Ona
Lokalizacja: Chorzów
Dziękowano: 1 raz
Status: Offline

Re: problem z bojownikami

Postautor: levoniova » 24 kwietnia 2018, 23:13

Tak jak napisał Sibelius a IMHO najważniejsze to rośliny, dutuuużo roślin najlepiej na początek tych szybkorosnących np. Rogatek ,nurzaniec .
Muszą być żywe. Żeby akwarium dobrze funkcjonowało a ryby, obrazowo pisząc, nie truły się własną kupą, konieczne są żywe rośliny i bakterie nitryfikacyjne. Bakterie przerabiają amoniak (NH3) z rybiej kupy i nie zjedzonego pokarmu w azotyny(NO2) a następnie w azotany (NO3), które są pobierane przez rośliny jako nawóz. Wszystkie te substancje, jeśli zostają w wodzie, nie są usuwane, są dla ryb trujące. Poczytaj sobie dokładnie o cyklu azotowym.
Rośliny sztuczne mogą ranić ostrymi krawędziami płetwy ryb, zwłaszcza tak długich i delikatnych jak u bojowników. Tym bardziej jeśli ryby będą się przed sobą chować i przeciskać przez sztuczne liście. To może skutkować ranami, zakażeniem i w efekcie martwą rybą.
Napowietrzacz możesz sobie wyłączyć i wyjąć z akwarium, bojowniki go nie potrzebują, są labiryntowcami czyli oddychają powietrzem nad taflą wody. Wystarczy że ustawisz filtr tak, żeby poruszał taflą.
Napisz skąd jesteś, może ktoś w okolicy ma nadwyżki roślin z przycinki i się podzieli a najlepiej biegiem do sklepu po rośliny.
Mam bóle fantomowe - po rozumie
Awatar użytkownika
Mite
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 24 kwietnia 2018, 19:53
Płeć: Ona
Status: Offline

Re: problem z bojownikami

Postautor: Mite » 25 kwietnia 2018, 17:37

Akwarium ma około miesiąc, a obecnie mieszkam w Zielonej Górze. Filtr jest włączony, bo zauważyłam, że czasem się nim bawią i ogólnie im się podoba i jest większy ruch wody.
Awatar użytkownika
florida_blue
Wolontariusz Aqua Jura
Posty: 1224
Rejestracja: 03 grudnia 2012, 08:51
Płeć: Ona
Dziękowano: 11 razy
Status: Offline

Re: problem z bojownikami

Postautor: florida_blue » 11 maja 2018, 08:17

Filtr ma być włączony cały czas 24 godziny na dobę. Żywe rośliny najlepiej takie dlugie, dorastające do powierzchni (rogatek, moczarka, kabomba) plus jakiś pływające (pistia, limnobium) żeby ryby miały się gdzie chować jeśli masz więcej niż jednego bojownika.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Wróć do „Pytania i inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości