Przegląd szafki.

Awatar użytkownika
glonojad
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 12 stycznia 2015, 13:32
Płeć: Ona
Status: Offline

Przegląd szafki.

Postautor: glonojad » 31 października 2018, 14:40

Drogie forum ratujcie bo mnie szlag jasny trafi.
Po 3 latach i 8 miesiącach zrobiłam przegląd szafki na,której stoi sobie baniaczek i; W kilku miejscach zauwarzyłam ,a raczej wyczułam brzuchy z wilgoci. Zawsze staram się bardzo uważać na wodę przy akwarium ,ale miałam 3 wycieki filtra 2 wystrzały deszczownicy i jest tak; na drzwiczkach kilka brzuchów na bocznej ścianie 2 brzuchy na tyle też 2 brzuchy wszystkie u dołu. Pośrodku ok , a z prawej strony brzuch na rancie blatu od środka i na drzwiczkach łączenie z podłogą. Boję się czy mi wytrzyma. Nie mam sił i możliwości na wymianę szafki. Może by ciepło pomogło i brzuchy by znikły. Bardzo mnie to smuci i psuje radość z tego co osiągnęłam w moim akwa.


Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5215
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Przegląd szafki.

Postautor: Big daddy » 31 października 2018, 19:51

Zatem jak mamy Cię uratować?
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
glonojad
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 12 stycznia 2015, 13:32
Płeć: Ona
Status: Offline

Re: Przegląd szafki.

Postautor: glonojad » 31 października 2018, 20:11

Uratować..... Napisać mi jakie jest ryzyko ,że coś nie wytrzyma i będę zbierać moje skalary z podłogi.
Powiem tak jestem w szoku ,że coś takiego ma wogłule miejsce i ,że na taką skalę. Nosz kto jak kto ,ale ja bardzo pilnuję by mi nic nie zostło mokrego po podmianie czy innych pracach.
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5215
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Przegląd szafki.

Postautor: Big daddy » 01 listopada 2018, 00:55

Nie ma żadnego ryzyka. Teraz powinno Ci być lepiej :)
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
glonojad
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 12 stycznia 2015, 13:32
Płeć: Ona
Status: Offline

Re: Przegląd szafki.

Postautor: glonojad » 01 listopada 2018, 08:54

Ha ha Big bardzo zabawne.............. to powiedz mi proszę z kąd tyle opisów ,że gdy szafka się napije to blatowi szkodzi.
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5215
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Przegląd szafki.

Postautor: Big daddy » 01 listopada 2018, 13:14

A gdzie te opisy? Ja nie widziałem...
Tam gdzie woda tam takie rzeczy będą się działy, nie ma na to siły. O ile szafka całkiem nie zgnije, nie ma się czym martwić.
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
glonojad
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 12 stycznia 2015, 13:32
Płeć: Ona
Status: Offline

Re: Przegląd szafki.

Postautor: glonojad » 01 listopada 2018, 16:54

Opisy w necie i czasami grupach akwariowych, a tak serio zgnić to ravzej trudno w ogrzewanym pomieszczeniu. Big ,a tak przy okazji czym skleić kolanko od deszczownicy. Już 2 razy mi wystrzeliła fontanna tym raz w nocy. Musiałam skręcić przepływ bo nie lubię w nocy pływać po parkiecie............
Trochę mnie uspokoiłeś...drzwiczki no cóż estetyka ,a o reszcie trzeba zapomnieć.
To w końcu prawie 4 lata wilgoci na meblu.
Awatar użytkownika
Daniel85
Użytkownik
Posty: 56
Rejestracja: 07 marca 2016, 18:51
Płeć: On
Status: Offline

Re: Przegląd szafki.

Postautor: Daniel85 » 01 listopada 2018, 19:34

Nikt nie zagwarantuje Ci że szafka wytrzyma tym bardziej że nie dodałeś zdjęć. Myśl człowieku ! To Twój zbiornik i Twoja odpowiedzialność, ale ja bym wymienił na stelaż, nigdy nie postawię zbiornika na szafce z płyty wiórowej bo to nie jest odpowiedni materiał a ryzyko zbyt duże.
Awatar użytkownika
glonojad
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 12 stycznia 2015, 13:32
Płeć: Ona
Status: Offline

Re: Przegląd szafki.

Postautor: glonojad » 01 listopada 2018, 20:26

Zapomniałam o zdjęciach. Daniel85 jakiej wielkości masz szkło? Stelaż hmmm coś na zasadzie tych z kontowników z dawnych czasów? Fotki powstaną.... ale w takim razie po licho produkuje się szafki z płyty jak za 5 -6 lat od kpna trzeba myśłeć o wymianie. Ja mam szkiełko 240 litrów i tak się ładnie w nim życie poukładało ,że aż żal cokolwiek ruszać. Zestaw 1 marca 2019 roku skończy 4 lata.
Awatar użytkownika
Daniel85
Użytkownik
Posty: 56
Rejestracja: 07 marca 2016, 18:51
Płeć: On
Status: Offline

Re: Przegląd szafki.

Postautor: Daniel85 » 02 listopada 2018, 10:32

Mam 300l, zdjęcia są na forum. Stelaż z profili stalowych spawanych.
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 561
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: Przegląd szafki.

Postautor: sibelius » 02 listopada 2018, 12:15

Przez sześć lat moje stało na szafce z płyty wiórowej, która kupowana była wieki temu pod telewizor.
Przez sześć lat podczas cotygodniowego podnoszenia pokrywy woda ściekała po styropianie na tylnej szybie i nie zawsze była wycierana. Zawsze trochę podciągło pod piankę na dnie.
Po sześciu latach na stoliku odchodzi dookoła blatu zewnętrzna okładzina, a widać to tylko, jak się dobrze przyjrzeć.
Chcesz zmieniać szafkę, bo się boisz? Zmieniaj.
A jak nie, zachowaj ostrożność przy podmianach i grzebaniu, szmaty, ręczniki papierowe to chyba nie problem mieć pod ręką?
Bez zdjęć to sobie możemy wyobrażać te wieeeelkie buły na pół ściany i wypełzające przez parkiet do przedpokoju, bo wcześniej uzyskały świadomość, stworzyły cywilizację i ruszają na podbój nowych ziem, ale znając życie tak źle nie jest. Zrób zdjęcia.
Awatar użytkownika
glonojad
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 12 stycznia 2015, 13:32
Płeć: Ona
Status: Offline

Re: Przegląd szafki.

Postautor: glonojad » 02 listopada 2018, 14:37

Nie ma mowy o zmienianiu szafki przynaimniej na razie. Uważam jak tylko mogę. Naigorzej dostały drzwiczki z lewej strony. Blat napił się 1 jedyny raz i jest coś tam. Ja to bardziej wyczuwam niż widzę. Jak na razie na moje szczęście wszelkie awarie czy filtra czy deszczowni działy się w czasie obecności w domu . Maxymalny WYCIEK - WYCHLAPANIE TO BYŁA FONTANNA Z Deszczowni 3 litry z czego lwia część poszła na matę chłonną. Podkładam takie pod kubły.
Mam zwyczaj i zapisuję wszelkie wycieki i awarie przez 4 lata prawie wychlapało może max 8 -10 litrów.
Zdjęć nie umiem dobrych porobić, ale jak kiedyś mi się uda to wstawię.

Wróć do „Automatyka i inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość