Pieskowa Skała

Moderator: Opiekun_Forum

Awatar użytkownika
Red
Administrator
Posty: 2185
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:55
Płeć: On
Dziękowano: 1 raz
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Red » 13 stycznia 2020, 20:25

Big daddy pisze:... ale myślę że tak będzie bardziej przejrzyście, bo w zasadzie nikt tego nie czyta i posty dodaje tylko dla siebie...

Przejrzyście będzie, ale czasami ktoś czyta 8-}


"Wielkość człowieka polega na jego świadomości bycia małym" - "Myśli" Blaise Pascal
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1443
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Graff » 13 stycznia 2020, 21:18

Ja tam czytam .... :)
Ale widzę, że szczepki się przyjęły, już ładnie polipują- fajnie :)

Aiptasi ogrom...fakt- nie wiem jak tam walczysz (czy tylko ryby) czy też może lałeś jakąś chemie (Red Sea coś tam ma na aiptasie). Krewetki na takie olbrzymy też nie wiem czy dadz ą radę...

Jest jeszcze sposób "strzykawkowy z wodą utlenioną" - podawany do dużych osobników w postawę a nie w mordkę...

Poza tym widok ogólny nie jest zły....jak zlikwidujesz ten niechciany "lasek" to wyjdziesz spokojnie na prostą.
Czego oczywiście Ci serdecznie życzę.

Powodzenia :)
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 640
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 8 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: sibelius » 14 stycznia 2020, 17:37

Big, przecież Forum to nie fejZBUK, tylko baza wiedzy. Czy każdy post wymaga komentarzy?

Współczuję aiptasii, choć widziałem kiedyś kostkę tylko z nią, krewetkami z bałtyku, makroglonami i jakimiś ślimakami i powiem, że wyglądała zacnie.
Nie tylko ty masz plagi- mnie mszyce staurogyne zjadły!
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5344
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Big daddy » 16 stycznia 2020, 05:45

Czyli jest nas czterech :)
Jasne że forum to nie facebook, teraz takie czasy że wszystkie problemy się tam załatwia, szybko i na odwal, nikomu się już nie chce szukać mozolnie wiedzy.
Debilne pytania i takie same odpowiedzi, za to gotowe.


Taka ciekawostka, wszyscy nowi userzy przechodząc po rejestracji przez moje ręce(chyba że któryś z kolegów mnie uprzedzi) i wbrew pozorom jest tego trochę. Co z tego jak nikt nie pisze, choć po coś się jednak rejestrują.
Na naszym forum jest sporo wiedzy.

Wracając do tematu problemów, pamiętacie małego sarco i lobo z poprzednich wpisów?
Takie malutkie gówniaki, jednej gdzieś zniknął, a drugi jest taki sam jak 10 miesięcy temu. Nie urósł nic, to szerszy problem bo w zasadzie rosło tylko briareum i zoasy takie najbardziej pospolite i szarobure które kiedyś dostaliśmy. Reszta stoi albo marnieje.
Nad pierwszy ogień wymiana świetlówek, zdjąłem lampę i okazało się, że i diody Royal Blue są na wykończeniu.
Świeciły na 85 procent i oto co z nich zostało po ponad dwóch latach:
20200115_204810.jpg

Jak widać degradacja ogromna...
Wczoraj je wymieniłem, dziś muszę dokończyć i poskładać lampę. No nie powiem żeby to była przyjemna robota, dobra lutownica to podstawa. Koniec końców mam to za sobą i mam nadzieję, że teraz sytuacja powinna się poprawić.
W międzyczasie zamówiłem nową sól af, nie podobają mi się wartości wapnia i magnezu, za wysokie wg mnie dlatego zmiana z preisa na af. Zamówiłem też plyn referencyjny saliferta do refraktometru, mimo że go kalibrowałem na własnoręcznie wykonanym płynie, nie pasują mi te wysokie wartości. Wygląda to trochę jak za wysokie zasolenie, muszę mieć pewność.
Pomimo, że miałem jeszcze stare testy, zamówiłem nowe na kh, mg i ca. Kh zaniżał około 0.4 A mg około 300. Dobrze że kupiłem nowe bo zacząłem już podbijac magnez.
Azotany podnoszę KNO3, ale przyszedł właśnie azotan sodu(NaNo3), z KNO3 może być taki problem, że dodaje do akwarium zbyt dużo potasu, którego konsumpcja w układzie nie jest tak duża. Rozpisałem się....
CDN :)
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5344
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Big daddy » 17 stycznia 2020, 05:01

Wczorajsze testy:
NO3 2.5 test już stary, ważność będzie się kończyć, także z coraz większą nieufnoscią do niego podchodzę.
Po4 0.04 trochę jak widać skoczyło znów, a miałem przykręcić gorzałę. Jeszcze widać za wcześnie.

Przyszedł płyn referencyjny Saliferta, skalibrowałem refraktometr, trochę zawyżał. Zasolenie 1.024 czyli mniej niż się spodziewałem.
Miękkie, które miałem już w baniaku się nie pompują, ukwiały malutkie i biedne. Nie bardzo rozumiem co jest grane, chyba czas zaczekać kilka tygodni. Zobaczymy co się stanie, jeśli nic się nie poprawi wyślę wodę na testy ICP bo już mi super kończą pomysły. Pewnie potrzeba czasu, dużo zmian wprowadziliśmy, chyba teraz potrzeba jest cierpliwość.
Nowe korale polipują, xenia i sinu fluo wygląda ok, tylko te stare wegetują już prawie rok...
Nową pseudogorgonia też nie bardzo ma chęć do życia :(
20200116_165500.jpg

IMG-20200114-WA0006.jpeg
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1443
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Graff » 19 stycznia 2020, 12:34

Przemku,
Wprowadziłeś sporo zmian....trzeba czasu i teraz tylko obserwować do się dzieje.
Skoro te nowe korale polipują to dobry znak.
Caulastrea faktycznie wygląda biednie - ale spokojnie - odbije- to twardy zawodnik.
Zmieniłeś też sól....tu nie wiem czy akurat dobry ruch z tą firmą czy też względy finansowe.Ja akurat nie mam dobrych wspomnień z AF bo startowałem na niej a jak zmieniłem to wszystko poszło....
Napisz czy z moimi szczepakami jest wszystko ok.
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5344
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Big daddy » 20 stycznia 2020, 16:56

Czas wrócić do aiptasii, duży brzydal coś tam powoli skubie, czasem da się zauważyć, że zniknęła jakaś róża, czasem widać jak się stołuje. Trzeba czasu, te największe jak zostaną wykończymy ręcznie, na razie nie chce pchac do wody niczego, co nie jest konieczne. W nocy wyśledziłem jedną wunderwaffe, zyje:
20200117_063646.jpg

Masz rację, zmian jest bardzo dużo, co z tego że na lepsze jak korale ich nie lubią(zmian)
Preis mi się już kończy, postanowiłem zmienić sól żeby wyrównać parametry, te wysokie poziomy wapnia i magnezu które Preis oferuje były dobre przy pełnym zbiorniku, teraz się to skumulowało. No przynajmniej tak mi się wydawało.
Teraz można wrócić do Twoich szczepek, okazało się że te kilka twardzieli które dostaliśmy wyssalo z wody nadmiary w dokładnie tydzień.... :shock:
Parametry z niedzieli:
CA 430
MG 1320
KH 8.2
No3 0.2
Po4 0.07
Wszystkie testy nowe, wykonane nimi tylko dwa pomiary. Powoli wczoraj puściłem już balinga, żeby dalej nie spadało. Nowej soli AF kupiłem tylko 5kg, docelowo będzie zmiana na RedSea lub Red Sea coral pro jak wzrośnie masa koralowa.

Wszystkie Twoje twardziele wyglądają ok, niestety papaya nie za bardzo. Wydrukowałem jej wiszącą podstawkę, tak żeby diadema nie mogła się do niej dorwać, może pięknie to nie wygląda, ale możemy mieć pięknego korala, który normalnie nie przetrwał by nocy. Diadema też musi zostać, bo jest niezwykłe pożyteczna.
Wydaje mi się że clavularia jest w gorzej kondycji niż na początku... Co z tymi miękkimi.... Nutrienty jakieś są, woda nie jest wyzerowana...
20200117_170211.jpg
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1443
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Graff » 21 stycznia 2020, 00:15

Hejka,
Krewecia, brzydal powoli będą trzebić niechciane aiptasie....trzeba czasu- to nie króliki co w 2 dni opędzlują smakołyki :)
Bardzo dobrze , że twardziele pochłonęły nadmiary...to znaczy, że jest konsumpcja i zapotrzebowanie.
Jak polipują to będzie dobrze.
Co do Papayi... mimo , że to miękas i wydawać by się mogło , że powinien śmigać zawsze i wszędzie- jednak to nie jest takie proste. I tu nie ma prostej recepty- u jednych rośnie , polipuje - przy dobrych parametrach- tych mierzalnych- a u innych z niby także dobrymi parametrami nie będzie rósł.
Jak Ci padnie - czego oczywiście Ci nie życzę - to jak wyprostujesz już wszystko na cacy to przyjedziesz po kolejną porcję.
Na razie obserwuj.
Do czego to doszło....zasilam zbiorniki ponad 200 litrowe z mojej 30 litrowej kosteczki :lol:
Będzie trzeba- będziemy zasilać - póki u mnie hula....
Także głowa do góry :ymhug:
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5344
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Big daddy » 22 stycznia 2020, 16:07

No tak, masz rację że papaya lubi pogrymasić, na razie przestawiam ją, szukam lepszego miejsca. Bez efektu nad ten czas.
Aktualne zdjęcie i niespodzianka, moje akwa to w zasadzie teraz jest szpital no i jeden pacjent na gapę który też walczy o życie :)
Wylazlo toto z czarnych dziur po jakiejś szczepce(obstawiam acanę) i zgłosiło że też chcę żyć :)
Może się uda.
20200121_223403.jpg

Nasza acana również walczy:
20200117_175544.jpg

Rhodactis chyba nie narzeka:
20200121_231250.jpg

Paweł mnie tam kiedyś obsztorcował za brak zabezpieczenia dla ryb, więc zrobiłem. Tzn ono jest już długo, ale dopiero teraz się chwalę. Wielki chaos w tych moich wpisach...
20200117_170154.jpg

Ukwiały bardzo biedne, małe, blade, nie pompują się:
20200111_203631.jpg

A i Sarco na koniec, też te polipy powinny być dłuższe:
20200121_231106.jpg

CDN
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1443
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Graff » 22 stycznia 2020, 17:50

Chęć do życia głosiła moja acana , którą ja już dawno uznałem że nie żyje.
To wspaniała wiadomość.
Widocznie u Ciebie jej lepiej pasuje.
Jak odrośnie to piszę się na małą "mordkę" :)
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5344
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Big daddy » 22 stycznia 2020, 18:08

Patrz jakie twarde są te acany, zobaczymy jeśli odrośnie jest Twoja :)
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1443
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Graff » 24 stycznia 2020, 16:33

No wychodzi na to , że to mega twardziele :)
Ważne , że wylazła z nory i niech spokojnie się odbudowuje.
Od razu wyjaśnię skąd taki jej stan - bo już jeden taki był co wyliczał zgony i niepowodzenia....(na szczęście teraz siedzi cicho :) )
Otóż kilkukrotnie przewróciła się się na nią moja Euphylia i ją mega poparzyła co skończyło się właśnie takim stanem.
Euphile mam na podstawce i jak szedł ślimak czy też buszowała krewecia to zdarzało się , że ją przewrócono. I zawsze padała na Acanę...:(
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5344
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Big daddy » 24 stycznia 2020, 18:34

Różne sytuacje się zdarzają i to śmiem twierdzić, że każdemu. Ja tam jestem jak najdalej od wymądrzania się w tym temacie, po prostu jako ciekawostkę to pokazałem bo sam się zdziwiłem, że tam coś żyje.

W akwarium wydaje się, że nastąpiła względna stabilizacją część pomiarów wykonałem dziś, te które teraz badam praktycznie co trzy dni:
Po4 0
No3 0
Kh 8
Fosforany robiłem z duszą na ramieniu bo dwa dni temu zorientowałem się, że wężyk pompy którym podawana jest wódka, zamiast w komorze pompy leży w zbiorniku na dolewkę :shock:
Dlatego chyba pozom po4 wzrósł do 0.08
Docelowo nie będę dążył do zerowych nutrientów, więc zmniejszamy powoli dawkę gorzały.
Plan jest utrzymywać kh na poziomie 8 i w przyszłym miesiącu przejść z balinga na produkt Ati essential pro.
To jakie wszystko w jednym, czyli cały baling w dwóch butelkach i mikro. Kupiłem kilka saszetek easyboostera(fito w żelu) i chyba też po wypłacie zakupie większą saszetke bo podaje się to z pompy po kilka ml na dobę. Wygląda to wygodnie i również ma zachęcające opinie.
Jakieś zdjęcie trzeba wrzucić to proszę, pseudogorgonia stała i stała, a nagle jakby zrzuciła skórę i pokazała polipy:
IMG-20200123-WA0009.jpg

Piotrek Twoje szczepki chyba ruszyły, widać białe rożki na milce, chyba będzie dobrze :)
Bąble, które mnie trochę martwią, ale o tym później:
20200121_231137.jpg

No i sinu fluo, która jest po prostu śliczna :)
20200116_165525.jpg

CDN
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1443
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: Graff » 25 stycznia 2020, 18:56

No ciekawe jak ten Esential Ci się będzie sprawować.
Sinularia faktycznię piękna.
Też na skale obok Pseudogorgoni widzę u Ciebie lekki nalocik glonowy...
Bąble super. Za mały zbiornik jak dla mnie....
Najważniejsze , że tak jak piszesz nastąpiła stabilizacja.
To dla morskiego podstawa.
:)
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
florida_blue
Wolontariusz Aqua Jura
Posty: 1261
Rejestracja: 03 grudnia 2012, 08:51
Płeć: Ona
Dziękowano: 11 razy
Status: Offline

Re: Pieskowa Skała

Postautor: florida_blue » 01 lutego 2020, 20:09

Mnie tu długo nie było, to chociaż wstawię jakies foteczki rybek :)
W grudniu, z ogloszenia o likwidowanym zbiorniku kupiliśmy gramma loreto oraz dwa pseudochromis fridmani (z których jeden wyskoczył nam z akwarium i niestety tego nie przeżył - bardzo przykro, bo to ogólnie mało towarzyskie rybki A te już podobno były razem 1,5 roku :( )
Gramma loreto:
PhotoPictureResizer_200127_222635638_crop_1004x769.jpg

PhotoPictureResizer_200127_222804396_crop_848x617.jpg
PhotoPictureResizer_200127_222804396_crop_848x617.jpg (124.47 KiB) Przejrzano 855 razy

Fajnie się zaaklimatyzowała i coraz więcej pływa po akwarium. Tutaj razem z pseudocheilinus hexateania
PhotoPictureResizer_200127_223154840_crop_1042x694.jpg



Friedmani:
PhotoPictureResizer_200127_223225987_crop_1189x867.jpg

Wróć do „Galeria małych mórz i oceanów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość