Malachitowa słona kostka

Moderator: Opiekun_Forum

Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1464
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowa słona kostka

Postautor: Graff » 03 maja 2020, 12:48

Witam,

Z ciekawszych rzeczy, które się zadziały w moim malutkim solankowym świecie:

- w czwartek błazenek (ten agresor) znalazł nowy dom a to miejsce przyszedł malutki jego odpowiednik.
Ku zdziwieniu ten , który pozostał (czarny) nie atakował nowego przybysza i praktycznie po godzinie oba błazenki zaczęły pływać obok siebie . Nie jest to jeszcze miłość ale nie ma agresji, która wcześniej była. Ewidentnie agresorem był błazenek "pomarańczowy" - Amphiprion ocellaris. Teraz mam nadzieję nie będzie już zbędnej agresji. Przynajmniej na razie nie ma i cieszy mnie to bardzo.

- pozbyłem się też zielonego glonu "nitki". Niestety w tak małym zbiorniku ciężko o coś co by to kosiło , jadło a glon się rozrastał.Oczywiście rwałem, czyściłem szczoteczką do zębów skałę - ale potem i tak powracał.
Spróbowałem więc ostateczności-chemia. Podałem jedna dawkę leku Fluconazole. Od 3 tygodni nie ma śladu po "nitce" - w końcu mam czyściutką skałę. To co jeśli nawet by próbowało urosnąć wytną ślimaki - bo one tak naprawdę głodują. Jednak po skale i po szybach grasują - w dzień i w nocy więc chyba jest ok.

To tyle ze zmian. Tym razem na lepsze .
8-)


Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1464
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowa słona kostka

Postautor: Graff » 31 maja 2020, 13:10

Witam,

Z dziennika pokładowego,

Minął prawie miesiąc od ostatniego wpisu.
Więc trochę informacji.
Jestem zadowolony ze zmiany soli na Red Sea Salt- ładnie trzyma parametry , korale zadowolone, balling ciągle podawany.
Glon nitkowy który miałem od kilkunastu miesięcy zniknął bez śladu po użyciu tak pisałem w poście wyżej i się nie odradza wiec w końcu skała czyściutka i z tego się cieszę niezmiernie.
Mały błazenek już się na dobre zadomowił, pływa sobie spokojnie i nie jest atakowany przez większego współtowarzysza.
Pływają obok siebie i luzik :)

Przywędrował też nowy zoanthus - tym razem zwą go Lord of the Ring - od zawsze mi się podobał - nie jest to jakieś "premium" ale cieszy moje oko.
To tyle na razie.

P.S.
Podziękowania dla Przemka za konserwację i przegląd dolewki.
Dzięki wielkie z!
Załączniki
IMG_7553.JPG
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1464
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowa słona kostka

Postautor: Graff » 20 sierpnia 2020, 22:30

Witam,

Ostatni wpis z końca maja ...trochę czasu minęło...
A tu zmiany, zmiany, zmiany 8-)

Najpierw trochę zmian sprzętowych.
Wysłużona ale nadal w formie lampa od Piotra "Mystic" z Rebelsów poszła na rezerwę a na stałe zawitała AL Prime 16 HD.
Moc od Piotra to 21 W a tu 55 W :shock:
Ustawiana przez telefon z aplikacji .... mnogość kombinacji - na razie ustawiłem na 28 W i obserwuję.
Ale nie jest źle z!
Po drugie - w końcu - dozownik na płyny Ballinga .
Koniec lania z ręki :D
Wybór padł na Jebao Doser 3.4 - Big zamówił z Aliiexpres jeszcze przed Covidem...ale jakoś dopiero w czerwcu zamontowałem.
Ustawiany przez telefon przy użyciu Wifi.
4 pompy - dość ciche - precyzyjne dozowanie jak sobie ustawimy - w zależności o której godzinie godzinie i ile ma podać. Mnogość interwałów. Jestem mega zadowolony ,/
Pojemniki zrobiłem ze zwykłych butelek na wodę - takich 2 litrowych. Przewierciłem korki , przeciągnąłem wężyki i podłączyłem.
Problem zaczął się w momencie bo wężyki ( 4 sztuki )trzeba było jakoś przymocować . Na szczęście w kaskadzie FZN 3 w klapach na gąbki są otwory , które przewierciłem, powiększyłem i tak płyny trafiają prosto do kaskady.

Zwierzaki też są nowe.
Na pierwszy ogień alveopora. Zawsze mi się podobał ten koral. Zamówiliśmy z Bigiem po 1 sztuce. Ja jedną , Big drugą.
Odebrałem worek i ucieszony z nowego zwierzaka szybko zaniosłem do domu. Otwieram worek...a tu taki smród...po prostu szok. Obmyłem, dałem pod lampę - coś tam jeszcze fluo dało się zauważyć-może nie do końca trup...
Wrzuciłem do i tak jeden czy dwa dni był u mnie. Big powiedział , że będzie reklamował, żebym przyniósł do niego bo jego alveopora no wpół też była martwa. Jednak mojej nie dało się uratować a Biga się podniosła.
Oczywiście reklamacje na nic się zdały - bo przesyłka była z olx....
Jak tylko alveopora Biga podrosła poszła pod nóż szczepka trafiła do mnie i ma się wyśmienicie. Dzięki Big.

To tyle na razie.
Foty dozownika i alveopory ;;)
Załączniki
IMG_7722.JPG
IMG_7745.JPG
IMG_8229.JPG
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1464
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowa słona kostka

Postautor: Graff » 26 października 2020, 20:17

Witam,

Wczoraj zrobiłem testy.
A jakoś tak mnie naszło bo ostatnio to już całkiem bez obsługowo się toczy...i to mnie cieszy niezmiernie :)

Tak więc:
Zasolenie - 1,025
Kh-8,4
Mg-1500
Ca-430

A do tego coś aby bardzie kolorowo - bo przecież w morskim musi być kolorowo czaj
Dojechał nowy zwierzak 8-)
Rzadziej u nas spotykana - Pavona Maldivensis
Kolor , którego mi brakowało - pomarańcz :)

Trwają poszukiwania jeszcze innego koloru....a na kogo padnie...nie wiem...nie mam miejsca :lol:
Załączniki
IMG_8782.JPG
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Tomaszewski
Wolontariusz Aqua Jura
Posty: 428
Rejestracja: 20 czerwca 2013, 08:57
Płeć: On
Lokalizacja: Gliwice
Dziękowano: 4 razy
Status: Offline

Re: Malachitowa słona kostka

Postautor: Tomaszewski » 29 października 2020, 19:06

Fajnie to wszystko wygląda, morskie to jednak nr1 Takich kolorów to chyba nigdzie nie uświadczysz
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5358
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Malachitowa słona kostka

Postautor: Big daddy » 31 października 2020, 19:42

Fajne, szczerze to nawet nie słyszałem takiej nazwy :)
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1464
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowa słona kostka

Postautor: Graff » 07 listopada 2020, 13:09

Jak się rozrośnie to do Twojego Lps-wego będzie jak znalazł.
Oczywiście , że się podzielę :)
Path of the Dark Side...

Wróć do „Galeria małych mórz i oceanów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości