Malachitowe akwarium

Moderatorzy: misiek1205, Graff, Opiekun_Forum

Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1465
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: Graff » 26 stycznia 2020, 14:09

Pawłe...
Dobrze wiesz , że ryba rybie nie równa...
Ja "czekoladowego" u siebie nie maiłem wiec osobistych wniosków nie nogę wysnuć.
Widziałem tylko u kolegi - kiedy jeszcze miał je u siebie...
Siedziały przy tylnej szybie...były brązowe....czerwonego to czy jakiegokolwiek z odmian tej maści to to na ciele nie miało...
Przy jakimkolwiek ruchu przy szybie uciekały za korzeń ...
Tyle z moich spostrzeżeń...tylko jak piszę...ja widziałem u kolegi...u siebie nie miałem...
Podam inny przykład...bardziej pospolitej rybki....Microsbora galaxy.
Mam jej siebie i pływają po całym akwa, niczego i nikogo się nie boją - wręcz jak ktoś podejdzie pod szybę to podpływają bo myślą , że "papu" będzie...
A przyszedł kolega po rośliny i mówi mi, że kupił 20 sztuk do 112l . Mam je od ponad roku. Widzi pojedyncze sztuki. Akwarium ogólne - bez agresorów. Wszystko poukrywane we mach i korzeniach....
Także .... ryba rybie nie równa...


Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1465
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: Graff » 08 lutego 2020, 23:40

Witam,

Moja Krynia mnie rozwala....
Znów pięknie mi zakwitła...po raz drugi :shock:
Chyba jej u mnie dobrze.... 8-)
Załączniki
P1130539.JPG
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5359
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: Big daddy » 09 lutego 2020, 00:55

Wow, jest śliczna, rzeczywiście chyba jej dobrze :)
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1465
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: Graff » 06 września 2020, 14:34

Witam,

Czas na restart...
Niestety był konieczny.
DOC już się taki zebrał w podłożu , że nie było szans aby ratować cokolwiek, choć może gdybym jeszcze poużywał Microbe - Lift Gravela to może jeszcze trochę bym pociągnął. Ale i tak byłoby to ratowanie trupa.
I tak jest to pierwszy restart od momentu założenia baniaka czyli od października 2016 - więc jakby nie patrzeć wytrzymało bite 4 lata!!! :shock:
Dla mnie to dużo - na podłożach jonowymiennych tyle zbiornik by nie pochodził, z ziemią tez bywa różnie.
Przypomnę , że i ja po właśnie podłażach "aktywnych" przeszedłem na ziemię.
Padło na ziemię od Pana Wojtaszka. I bardzo się cieszę. Teraz oczywiście będzie kontynuacja bo jest zadowolony z tego podłoża.
Oczywiście jak i przy starcie w 2016r. ziemia przysypana żwirkiem kwarcowym.
Do ziemi oczywiście cała masa kulek gliniano- torfowych JBL.
Pod rośliny pałeczki - oczywiście te bardziej wymagające pałeczki nawozowe "Easyfife"
Start praktycznie od nowa- nie chciałem używać starej wody.

Na razie "mleko"....

Zdjęcie z 2 tygodnia od zalania - oczywiście rybki i krewetki w kotniku.

Czekam cierpliwie na zamknięcie się cyklu azotowego. Może po koniec tygodnia pójdzie jakiś ślimak.
Zaczynam 3 tydzień...

Pozdrawiam
Załączniki
IMG_8290.JPG
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5359
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: Big daddy » 30 września 2020, 23:32

Kurczę, straciłem kontakt z zieleniną :(
Smutne to, żyję solą, nawet nie tęsknię, zostaje podziw dla tych zbiorników. Szacunek, słone łatwiejsze, przynajmniej ja tak to widzę, dla mnie tak jest...
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1465
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: Graff » 10 października 2020, 15:34

Witam,
Po "mętności" został już tylko kurz....
System wyklarowany i stabilny.
Trwało to 2 miesiące.
W zasadzie to mogę już oddawać nadwyżki rośli bo rosną jak na drożdżach :)

Nowe osobniki , których nigdy nie miałem u siebie to :
-Smukleń pryskacz - mam mały haremik :)
-Tęczanka Wernera zwana filigranową

Pozdrawiam
Załączniki
IMG_8741.JPG
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 649
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 8 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: sibelius » 10 października 2020, 17:52

Gdzie tam Panie nadwyżki? Toż to dalej goło i wesoło!

Gratuluję obsady rybnej. Smuklenie piękne ryby, raz tylko na żywo widziałem i to nie w pełni wybarwione. Tęczanki też super wybór, ale na zdjęciu nie widać, to chyba masz za mało. Ze dwadzieścia by było w sam raz.
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1465
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: Graff » 10 października 2020, 23:10

Spokojnie Paweł....
Busz, który uwielbiam i preferuję do końca roku na pewno nastanie...
Nie mam jeszcze ani jednego gatunku mchu, poluję też na "bucki" bo korzeń całkowicie pusty....

Myślę ,że w grudniu już będzie to co zawsze u mnie było i będzie - czyli "chaszcz" :)

A na zdjęciu to faktycznie ryb nie widać....pochowały się...cóż zrobić
Dokupiłem jeszcze moje ulubione rybeczki - czyli drobnoustki purpurowe-ale to tylko uzupełnienie obsady bo tych rybek się nie pozbędę nigdy....
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1465
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: Graff » 26 października 2020, 20:09

Witam,
Na korzeń trafiło aż 6 "bucek"
Nazwy nic mi nie mówią więc nawet nie wiem czy to "rarytasy" czy też pospolite Bucephalandry.
Ale wymienię:
-Kualakuayan II
-Mini Catherinae
-Peacock
-Hades
-Paris
-Brwonie Red

Maleńkie to na razie strasznie i nawet prawie nie widać , że tam coś jest.
Ale jednak jest :)
Załączniki
IMG_8832.JPG
Path of the Dark Side...
tomek62
Wolontariusz Aqua Jura
Posty: 519
Rejestracja: 04 stycznia 2014, 20:11
Płeć: On
Lokalizacja: Zawiercie
Has thanked: 1 raz
Dziękowano: 27 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: tomek62 » 27 października 2020, 12:46

No ładnie to z bliska wygląda. Znając twoją rękę do zielonego to na święta zarówno korzeń jak i całe akwarium będzie zielone.
Tomek
Awatar użytkownika
Tomaszewski
Wolontariusz Aqua Jura
Posty: 428
Rejestracja: 20 czerwca 2013, 08:57
Płeć: On
Lokalizacja: Gliwice
Dziękowano: 4 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: Tomaszewski » 29 października 2020, 19:13

Ja kwestię Bucek całkiem przespałem, wiem, że cosik takiego jest, ale w ogóle w temacie nie jestem. Jak się coś rozrośnie to może jakaś wymiana ;) ? U Ciebie chyba zawsze wszystko rośnie także chyba możesz spać spokojnie
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1465
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Malachitowe akwarium

Postautor: Graff » 07 listopada 2020, 13:01

Oczywiście- jak się tylko rozrosną to wpadaj śmiało :)
Path of the Dark Side...

Wróć do „Galeria zbiorników słodkowodnych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości