Malachitowe akwarium

Moderatorzy: misiek1205, Graff, Opiekun_Forum

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5401
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: Big daddy »

Super nagroda!
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
levoniova
Użytkownik
Posty: 43
Rejestracja: 14 maja 2013, 17:40
Płeć: Ona
Lokalizacja: Chorzów

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: levoniova »

I jak tam będą malutkie krynie? ;)
Mam bóle fantomowe - po rozumie
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1492
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: Graff »

Witam...
No niestety nie będzie małych kryni....
Kwiatostan po jakimś tygodniu zaczął się "słaniać" więc profilaktycznie go przyciąłem jak najniżej się dało i po wszystkim.
Nie wiem dlaczego nic nie zaskoczyło....zapylonko zrobiłem pędzelkiem ale może jakoś "nieudolnie" bo i to był mój pierwszy raz...
Mam nadzieję , że krynia jeszcze zakwitnie nie raz to będę próbował i może wtedy zaskoczy...
Najważniejsze jest to, że matecznik ma się dobrze...
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1492
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: Graff »

Witam,
Po wakacjach jak to po wakacjach...
Zawsze coś musi się przytrafić.
Podczas naszej nieobecności z licznika bąbelków Co2 "zsunął" się wąż i przez całą naszą nieobecność nie było podawane Co2.
Jak przyjechaliśmy to zobaczyłem fajne nitki takie do 5 cm....prawie na wszystkim.
Załamka.
Na szybko wyjąłem korzeń - oczyściłem i zostawiłem tylko zdrowe roślinki , podmiana wody 50%.
Wystarczył miesiąc aby wszystko wróciło do normy.
Teraz wszystko prezentuje się tak jak na fotce.
Załączniki
P1130211.JPG
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 676
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: sibelius »

W ogóle nie widać, że cokolwiek się działo. Zieleń aż kipi, czerwień też. Zastanawiałem się nad lotosem, ale teraz nijak bym go już nie wcisnął. Zazdroszczę też staurogyne - mam do niej sentyment - super trawniczek!
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5401
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: Big daddy »

Kurczę jak to wszystko super wygląda, świetna kompozycja z tego wyszła gratki.
Ja mam jakiś regres, masakra...
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1492
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: Graff »

Dzięki Panowie za ciepłe słowa....
Fajnie mi się prowadzi ten zbiornik....takie LT ale nie do końca bo i nawaozy i Co2 .... no i ziemia ....
Nawet jak coś się zadzieje to jak widać w miesiąc można całkowicie przywrócić zbiornik do tego co było "przed".
Dzięki jeszcze raz. z!
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1492
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: Graff »

Witam,
Już ponad rok nic nie pisałem...ostatni wpis z 2018 :(
A jednak mój "zieleniak" nadal żyje i ma się dobrze :)
Powiem tak- akwarium trochę "zdziczało"....bardziej przez ostatni rok byłem pochłonięty morskim a tutaj wszystko szło sobie swoją drogą.
I to trwa nadal- ale trzeba będzie za niedługo wyjąć korzeń , oczyścić , filtr przepłukać ....choć ostatnio płukałem w wakacje- wiec czas najwyższy...

Przedstawiam zdjęcie "dziczyzny" 8-) :lol:
Załączniki
P1130524.JPG
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 676
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: sibelius »

Zdziczało, ale za to pięknie. Prawa strona elegancka i mroczna, aż się prosi, żeby coś większego tam zamieszkało. Czy właśnie w tym rogu trawnik jest z małego heńka? Nie mogę się doszukać w opisie, a na zdjęciu nie widzę.
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1492
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: Graff »

Witaj Pawle.
Prawa strona jest mroczna- wygląda jak wejście do jaskini :)
Jakieś pielęgniczki by tam mogły być...Electric Blue np.
Mnie się podoba Badis badis,,,ale to nie przejdzie.
A trawnik to Micranthemum "Monte Carlo"
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 676
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: sibelius »

Dzięki, o monte carlo zapomniałem. I ono, i mały henio były bardzo niezadowolone z mojego akwarium.
Co do rybek, to proponuję głowaczyka barwnego. Spokojna rybka i ostatnio łatwo dostępna. Sam chciałem, ale z kolcobrzuchami przegrał.
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1492
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: Graff »

Głowaczyk powiadasz....
Nigdy się ta rybką nie interesowałem....
Poczytałem i robi pozytywne wrażenie.
Jednak jeśli już bym się zdecydował na coś....to na jakiś rarytasik - rzadko dostępny lub prawie wcale.
Na razie spokojnie obserwuję....
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 676
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: sibelius »

To gurami samurai! Arek mi proponował - piękna ryba!
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1492
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: Graff »

O widzisz...
Faktycznie piękna rybcia.
Kiedyś się przymierzałem do Gurami Czekoladowego.. też rzadkość ale jakoś ta "czekoladka" mi nie spasowała.
Po prostu był bury, nijaki...i do tego bardzo płochliwy i jeszcze na dodatek bardzo delikatny.
Zrezygnowałem....
Ale Samuraj....jest twardszy od z tego co piszą ...
Tylko gdzie go dostać? Oczywiście ładnie wybarwianą parkę....
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 676
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami

Re: Malachitowe akwarium

Post autor: sibelius »

Czekoladowy nie jest ani delikatny, ani płochliwy, ani bury.
Jakby były delikatne, to by na mojej wodzie te trzy lata nie pożyły.
Jakby były płochliwe, to by nie siedziały przed przednią szybą albo prały się między sobą na widoku.
Z burym też się nie zgodzę, bo po nastroszeniu płetwy robią im się czerwone. Nijakie są tylko, jak śpią - z brązowego robi się bladobiały, a z jasnych kresek - bury :).

Gość z Sosnowca w mojej okolicy ma czasem rzadkie ryby - Świat Akwarysty na olx, tyle że od ciebie daleko. A Darek "Daro" z Forum? Z tego co wiem, dalej jeździ na giełdę.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Galeria zbiorników słodkowodnych”