[25l] Tatuin

Moderatorzy: misiek1205, Graff, Opiekun_Forum

Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 561
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

[25l] Tatuin

Postautor: sibelius » 05 grudnia 2016, 19:59

Dobry wieczór.

Szkło popaludaryjne zalane!

Założone: 20.11.2016r
Pojemność: 25l - 40x25x25cm
Oświetlenie: świetlówka kompaktowa 3W + 12x led 5050 4000K w pasku
Ogrzewanie: brak
Filtracja: Pat Mini z większą i drobniejszą gąbką.
Woda: docelowo jurajska kranówka, czyli bardzo twarda
Podłoże: piasek z rzeki
Dekoracje: lawa ze sklepu
Rośliny:
- tymczasowo pistie, najas, rogatek
- docelowo - mchy z Zupy
Zwierzęta:
Aktualnie jeden zatoczek różowy, który zasłużył na przekazanie nieustraszonych genów trzytygodniowym survivalem u kolcobrzuchów. Dojdą do niego ośliczki ze słoika na parapecie i prawdopodobnie krewetki. Byłyby już blue carbon rilli, ale siostra powiedziała: "Chcę".

Zbiornik wystartowany na 5l dojrzałej, miękkiej wody i gąbce z prefiltra od Zupy. Ma funkcjonować na wodzie kranowej, żebym się już z większą ilością deszczówki nie babrał. Chciałbym mieć mcharium, całe zielone, z krewetkami, kolor jeszcze do ustalenia, ale mają być neocaridiny i nie czerwone, bo takie już mam. Albo jakaś ryba.
Aranż zrobiła mi levoniowa, która też nadała zbiornikowi nazwę. Nie wiem, co za Gwiezdne Wojny oglądała...
Trzeci tydzień idzie i jak na razie żadnych objawów niedojrzałego akwarium. Kłąb najasa wyleciał zastąpiony rogatkiem, doszły mchy z przycinki.
Tak było:
Załączniki
DSCF7309.jpg
DSCF7312.jpg
DSCF7317.jpg
Ostatnio zmieniony 05 grudnia 2016, 20:01 przez sibelius, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 561
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: sibelius » 05 grudnia 2016, 20:00

A tak jest dziś:
Załączniki
DSCF7351.jpg
DSCF7352.jpg
DSCF7353.jpg
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1303
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: Graff » 05 grudnia 2016, 20:05

Witam
Faktycznie - zarosło-zdecydowana zmiana jeśli porówna się pierwsze zdjęcia i te teraźniejsze.
Oby tak dalej - i tak trzymać.

Pozdrawiam
Piotr
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 561
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: sibelius » 10 stycznia 2017, 11:43

Gwałturety spadło jak grom z jasnego nieba zarybianie/zakrewetkowanie baniaka. Poprzedzone totalną rozpierduchą w Lampce.
A zaczęło się niewinnie, od zakupu blue carbon rilli dla siostry i gratisu z odpadami. Blue pojechały do Chorzowa, a odpady, blade, nieciekawe, jako służba porządkowa/mięso armatnie/potencjalna karma u kolcobrzuchów. I wszystko byłoby pięknie, gdyby odpady nie zaczęły się wybarwiać. Dość intensywnie. Na czerwono, niebiesko, biało-upaćkano-czarno no i tak:
DSCF2672.jpg

Po dwóch tygodniach nocnego polowania, wywabiania, nastąpiło wielkie czyszczenie korzeni, przemontowanie anubiasów, intensywny połów i teraz w Tatuinie pływa pięć carbon rilli i ona. Redki wylądowały w Zupie. Doszły też cztery ośliczki, których prawie nie widać. Dlatego zapominam o yellowkach i modlę się, żeby toto było samiczką z silnymi genami :) I jak świecę latarką, robią jej się czerwone kurwiki w oczach =))
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 561
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: sibelius » 12 marca 2017, 19:03

Pustynia na Tatuinie zarasta, a wejdery się mnożą :) Stringy moss rządzi!
Załączniki
DSCF7483.jpg
DSCF7506.jpg
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 561
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: sibelius » 26 sierpnia 2017, 22:00

Tu ledwo co widać, stringy moss panuje niepodzielnie. Miała być ostra wycinka, ale jedna z krewet właśnie zrzuciła jajka i nie chciałem maluchów przez przypadek wyrzucić. Mech bąbluje, aż miło, nie tylko po podmianie, a grama nawozu akwarium nie widziało.
To jedyne, z którym mam naprawdę spokój, odkąd wymieniłem gąbkę w pacie na oryginalną, bo drobniejsza zaczęła się mocno przytykać prawie co tydzień. Teraz raz w tygodniu podmieniam wiaderko po śledziach zimnej kranówki, karmię co dwa, trzy dni i koniec. Tyle, że przez ten mech ledwo co widać. Glony raz w miesiącu i tylko z przedniej szyby, żeby zatoczki miały co jeść. Wrzucam tutaj "zupne", bo tam neony im czułki obgryzają i w miękkiej wodzie erodują im muszelki.
Z zastoju coraz częściej myślę o jakichś rybach: samcach endlerów albo drobniczkach. Co by było lepiej?
Załączniki
tatuin2.jpg
tatuin1.jpg
Awatar użytkownika
florida_blue
Wolontariusz Aqua Jura
Posty: 1225
Rejestracja: 03 grudnia 2012, 08:51
Płeć: Ona
Dziękowano: 11 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: florida_blue » 27 sierpnia 2017, 22:20

Ale zarośl :) endlerki tam widzę :)

Strasznie mi się podoba sposób ukrycia filtra. Tak się zastanawiam, jak go wyciągasz do czyszczenia.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 561
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: sibelius » 27 sierpnia 2017, 23:24

Najwyższa skała opiera się na filtrze i skałach. Żeby wyciągnąć i wyczyścić, trzeba zdjąć "dekiel" :)
tomek62
Wolontariusz Aqua Jura
Posty: 434
Rejestracja: 04 stycznia 2014, 20:11
Płeć: On
Lokalizacja: Zawiercie
Has thanked: 1 raz
Dziękowano: 27 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: tomek62 » 28 sierpnia 2017, 08:20

Paweł akwa wymiata. Czekam aż mech zacznie wyłazić ze zbiornika. Zrezygnowałeś z krewetek?
Tomek
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 561
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: sibelius » 28 sierpnia 2017, 13:30

Tomku, mech już wyłazi ponad taflę :) A krewetki są, tylko ich nie widać. Jak byś chciał mchu, nie krępuj się.
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 561
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: sibelius » 13 września 2017, 21:58

Ledwie udało mi się cyknąć te fotki, bo krewetkom się na amory zebrało i zbyt ruchliwe się zrobiły, ale za to było je przynajmniej widać :) Dostały tabletki ze spiruliną dla morszczyzny i widać im smakują. A ślimakom to już w ogóle :). Świderek przypomina mi mrówkojada.
Załączniki
DSCF8278.jpg
DSCF8265.jpg
DSCF8276.jpg
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 561
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: sibelius » 03 listopada 2017, 18:30

Dobry wieczór!

Ryby wylądowały na Tatuinie!

Zarzekałem się, że żyworódkom mówię "nie", ale w końcu poległem. Z tajemniczych Wilczych Dołów, gdzie nawigacja mówi "Spier...sam se znajdź", przyjechały drobniczki jednodniówki w liczbie sześć, a następnego dnia już siedem. Rybki były ruchliwe, żarłoczne i non-stop przed przednią szybą, po zmianie lokum pochowały się i tylko czasami samczyki pływają swobodnie, a samice wychodzą tylko, jak nie ma nikogo w pokoju. Przy najmniejszym ruchu znikają. Mam nadzieję, że to przejściowe, obym znów nie miał ryb, co są ale ich nie widać.
Od soboty to jedyne ostre zdjęcie, jakie udało mi się zrobić, ale jestem dobrej myśli.
Załączniki
dro.jpg
Ostry kuper samczyka
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 561
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: sibelius » 28 stycznia 2018, 20:32

Dobry wieczór.

Akwarium zbrzydło po przycince i na razie prezentuje się mizernie. Mchy pobrązowiały od spodu i jest, jak jest. Ryby dalej żarłoczne, wszystkie zatoczki chodzą z poobgryzanymi czułkami, a to przez to, że poprzedni właściciel karmił węgorkami. U mnie z żywego dostają maleńką rozwielitkę i oczlika i na początku omijały szerokim łukiem, ale w końcu, na diecie płatkowej, przemogły się. Oczywiście nijak nie dadzą się ufocić. Krewetki też żyją, choć pokazują się rzadko i mam wrażenie, że są przez drobniczki podszczypywane. A samych ryb jest na 100% tyle samo, czyli siedem, nie chcą się drobić i nie wiem, czego to przyczyna.
Akwarium bezobsługowe, zwłaszcza po zmianie gąbki filtra na oryginalną. Tylko karmić i już.
Załączniki
Tatuin1.jpg
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1303
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: Graff » 30 stycznia 2018, 20:08

No mech faktycznie zbrązowiał ale szybko nabierze właściwej zielonej barwy.
Najważniejsze , że cały czas bezobsługowo.
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
jaszczur
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 22 marca 2013, 22:38
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa
Status: Offline

Re: [25l] Tatuin

Postautor: jaszczur » 31 stycznia 2018, 00:11

Bezobsługowość - jakie to piękne zjawisko :)
18l - Silent Hill (26 listopad 2011)
20l - barman, rak marmurkowy (3 listopad 2012)-(27 kwiecień 2014)
56l - Soft Asylum (24 wrzesień 2013)-(8 grudzień 2015)
52l - At The Crossroads (17 listopad 2016)

Wróć do „Galeria zbiorników słodkowodnych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość