Tanganika 240 l.

Moderatorzy: misiek1205, Graff, Opiekun_Forum

Awatar użytkownika
bynio67
Założyciel
Posty: 1963
Rejestracja: 15 listopada 2012, 22:02
Płeć: On
Lokalizacja: Tysiąclecie
Dziękowano: 1 raz
Status: Offline

Tanganika 240 l.

Postautor: bynio67 » 06 lipca 2017, 17:58

Pragnę pokazać Wam moje aktualne akwarium.
Aquael Aludekor 240 litrów. Standardowy wymiar 120/50/40 cm.
Pokrywa aluminiowa wraz z aluminiową ruchomą belką oświetleniową, na dwie świetlówki T5 po 39W każda. (Na obecną chwilę są tam zamontowane świetlówki Sylvania jedna typowo roślinna, druga do wybarwiania ryb.
Filtr zewnętrzny JBL e901 z wypełnieniem biologicznym AZOO 4 in 1.
Filtr powierzchniowy tzw. Skimer z własnym zasilaniem AZOO skim 250.
Grzałka Aquael Comfort zone Gold 200 Tło akwarystyczne z efektem 3D Juvel
Szafka akwarystyczna przewidziana pod ten zestaw.
Podłoże:
Piasek kwarcowy czarny 0,8-1,2 mm
Flora:
Anubias, Microsorium, Rogatek, Christmas Moss, Kryptokoryna wendta mi oya.
Fana : Neolamprologus brevis 2+2.
Cyprichromis Leptosoma Kigoma 4+5.
Neolamprologus similis 2+3.
Oraz dwa młode Altolamprologus Calvus Black Pectoral
Jedna z par Brevisów to ryby z odłowu. Ta druga para to ich dzieci. Ale już jest dorosła. Raz nawet się wytarła.
Z tej pierwszej pary było grubo ponad 40 maluchów. Zostawiłem sobie z nich jedną parkę która się wcześniej dobrała. Ale też chcę ją sprzedać.
Cyprichromisy to pokolenie F 1. Kupiłem je od hodowcy z Białej Podlaskiej.
Natomiast Similisy mam z Wrocławia. Pokolenie nieznane. Ale aktualnie opiekują się kilkoma maluchami. Młode wyprowadziły z muszli 6 czerwca. Mają około 1 cm.
Calvusy kupiłem w Sklepie "Zoolandia"
Wybrałem największą i najmniejszą sztukę. Ale teraz to się wyrównało. Obydwie rybki są podobnej wielkości. Mają około 4 cm.
Na razie pokazałem jak to wyglądało gdy w akwarium pływały tylko Brevisy. Kupiłem je 13 lutego. Przez dwa tygodnie pływały same. 26 lutego kupiłem Cyprichromisy.
Na zdjęciach widać jeszcze pośród czarnego piasku biały żwirek. Z takim podłożem właśnie kupiłem to akwarium. Na następnych zdjęciach nie będzie już białego żwirku.
Załączniki
IMG_20170213_185348.jpg
IMG_20170213_185210.jpg


Awatar użytkownika
Red
Administrator
Posty: 2146
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:55
Płeć: On
Dziękowano: 1 raz
Status: Offline

Re: Tanganika 240 l.

Postautor: Red » 09 lipca 2017, 15:39

Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy.
"Wielkość człowieka polega na jego świadomości bycia małym" - "Myśli" Blaise Pascal
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1170
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Tanganika 240 l.

Postautor: Graff » 09 lipca 2017, 15:58

Super Zbyszku , że powróciłeś.
Daj więcej zdjęć jeśli możesz bo "kamiemiarzy" jak na lekarstwo ostatnio.... :lol:
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
bynio67
Założyciel
Posty: 1963
Rejestracja: 15 listopada 2012, 22:02
Płeć: On
Lokalizacja: Tysiąclecie
Dziękowano: 1 raz
Status: Offline

Re: Tanganika 240 l.

Postautor: bynio67 » 11 lipca 2017, 00:12

Za każdym razem gry karmiłem ryby drugą ręka wyjmowałem biały żwir. Zajęło mi to około miesiąc. Ale opłacało się. Zawsze pierwsza ręka była ta która grzebała w podłożu. Ale ryby w takiej sytuacji meldowały się tuz przy szybie. I w dodatku dosyć wysoko. A to przecież muszlowce. Wiedziały że warto płynąc 40 cm w górę. Bo za chwile w akwarium pojawi się druga ręka która będzie dawać jedzonko. Na tych zdjęciach już widać posprzątane dno z białego żwirku. Pojawiły się Cyprichromisy. Oraz roślinki od Piotra Graffa. :)
Na razie ostrożnie z ilością roślin bo Cyprichormisy są wrażliwe na obniżające się w nocy pH. A to pierwsza przygoda z tymi rybami.
Zdjęcia teraz zamieszczone były robione w połowie marca.
Załączniki
IMG_20170420_120234.jpg
IMG_20170420_120245.jpg
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5000
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Tanganika 240 l.

Postautor: Big daddy » 11 lipca 2017, 08:34

Bardzo fajny zestaw!
Musiałeś się napracować z tym żwirem ja nie wiem skąd ludzie mają takie pomysły.
Gratuluję akwarium, wygląda super :)

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Graff
Administrator
Posty: 1170
Rejestracja: 15 listopada 2012, 20:20
Płeć: On
Lokalizacja: Częstochowa - Północ
Dziękowano: 6 razy
Status: Offline

Re: Tanganika 240 l.

Postautor: Graff » 11 lipca 2017, 17:42

No i super zbiorniczek się prezentuje.
Gratulacje Zbyszku.
Oby tak dalej z!
Path of the Dark Side...
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 434
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 5 razy
Status: Offline

Re: Tanganika 240 l.

Postautor: sibelius » 11 lipca 2017, 19:45

Przebierania żwiru nie zazdroszczę, bo też przechodziłem i do tej pory wybieram, co jasne.
Mnie niestety te muszle szpecą wizerunek, na piasku prezentowałyby się lepiej, a tak wygląda, jakby zbiornik urządzała siedmiolatka, która ma w zanadrzu jeszcze pierdzącego nurka i helołkity. Sorki...
Awatar użytkownika
bynio67
Założyciel
Posty: 1963
Rejestracja: 15 listopada 2012, 22:02
Płeć: On
Lokalizacja: Tysiąclecie
Dziękowano: 1 raz
Status: Offline

Re: Tanganika 240 l.

Postautor: bynio67 » 12 lipca 2017, 14:00

Wspomniałem wcześniej że 26 lutego zakupiłem cyprichromis leptosoma Kigoma. Opis i dyskusję na temat tego gatunku można znaleźć klikając w link viewtopic.php?f=109&t=836
Jak do tej pory nie mam z nimi żadnych problemów. Pływają w środkowej strefie akwarium. Samce pięknie stawiają swoje płetwy, zarówno przed konkurentami jaki i podczas zalotów.
6 kwietnia przyjechały Similisy. Wówczas jeszcze miałem około 25 sztuk Brevisów. W tym 4 broniące swych małych rewirów pary. W obawie przed zdominowaniem poprosiłem sprzedającego aby zapakował mi w miarę możliwości duże Similisy. Gdy otwarłem styrobox zobaczyłem rybki w wielkości ok 3,5 cm samiczki i samczyki około 4,5 cm. Na wszelki wypadek muszle które towarzyszyły im w podróży, ułożyłem w akwarium wzdłuż bocznej szyby. No i w miarę blisko przedniej. Aby Similisy mogły w spokoju się zaaklimatyzować. Samice były w muszlach. Natomiast samce nie. Dlatego wypuściłem je tuż nad ich muszlami. Po kilku minutach od wpuszczenia piątka Similisów przejęły kontrolę nad powierzchnią około 50 cm dna. Zajęły wybrane przez siebie muszle. A nie te z którymi przyjechały. Aktualnie wyodrębniła się grupka trzech Symilisów. Jest to jeden samiec i dwie samice. Miesiąc temu zauważyłem że pływa z nimi narybek. Udało mi się jednocześnie zauważyć 6 sztuk. Natomiast wczoraj dostrzegłem kilka zdecydowanie mniejszych. Czyli albo obydwie samice miały tarło. Albo ta która już ma maluchy wytarła się po około trzech tygodniach drugi raz. Pozostałe dwa Symilisy nie angażują się w tworzenie kolonii. Samica jest tolerowana przez grupkę opiekująca się małymi. Natomiast samiec jest zdecydowanie przeganiany. Czasem gdy nie ucieka, lecz się postawi, to samce łapią się za pyski. Ale najczęściej zdarza się tak że prężą się na siebie. Do chwili aż intruz odpłynie z rewiru zajmowanego przez tatusia i jego dwie panie. Czyli za anubias. Wcześniej roślinkę przytwierdziłem przy tylnej szybie. Na zdjęciach widać że jest bliżej środka. Chciałem dzięki temu oddzielić samce. Aby miały do siebie trochę dalej. Przez to na liściach pojawił się nalot. Wygląda to brzydko. Ale gdy lekko potarłem liść to nalot da się zetrzeć. Wczoraj sprzedałem dwa symilisy. Anubiasa przesadziłem do boku. Tam jest trochę mniej światła. Mam nadzieję że to pomoże.
Załączniki
IMG_20170705_232937.jpg
IMG_20170705_232959.jpg
IMG_20170705_232909.jpg
IMG_20170705_232930.jpg
IMG_20170705_233041.jpg
IMG_20170705_233049.jpg
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5000
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów
Dziękowano: 10 razy
Status: Offline

Re: Tanganika 240 l.

Postautor: Big daddy » 12 lipca 2017, 16:14

Lubię czytać te Twoje opowieści, więcej takich proszę :)
Widzę, że się z tego zrobił prawie roślinniak, zielone jednak dobrze wygląda z czarnym. Podziwiam Ywoje zamiłowanie do tego bioiopu.

PS. Wody dolej :) :) :)

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
Awatar użytkownika
Red
Administrator
Posty: 2146
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:55
Płeć: On
Dziękowano: 1 raz
Status: Offline

Re: Tanganika 240 l.

Postautor: Red » 12 lipca 2017, 18:21

Big daddy pisze:Lubię czytać te Twoje opowieści, więcej takich proszę :)

Twoje historie Zbyszku, Zawsze :)
"Wielkość człowieka polega na jego świadomości bycia małym" - "Myśli" Blaise Pascal
Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 434
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 5 razy
Status: Offline

Re: Tanganika 240 l.

Postautor: sibelius » 12 lipca 2017, 21:34

Teraz to wygląda o wiele lepiej, rzeczywiście zrobiło się roślinne i kamieni chyba przybyło, i muszle się zakamuflowały.
Ładnie.
Awatar użytkownika
bynio67
Założyciel
Posty: 1963
Rejestracja: 15 listopada 2012, 22:02
Płeć: On
Lokalizacja: Tysiąclecie
Dziękowano: 1 raz
Status: Offline

Re: Tanganika 240 l.

Postautor: bynio67 » 18 lipca 2017, 23:10

Wspomniałem w poprzednim poście że sprzedałem parkę Similisów. Powodem były bitwy, a około tydzień przed sprzedażą wręcz wojny między samcami. Łapały się tak mocno za pyski, że pozostawały na nich jasne ślady. W obawie że może się to skończyć zgonem jednego z samców zdecydowałem sprzedać, oczywiście tego który nie miał pod opieką małych. A wraz z nim samicę która była tolerowana przez trio rodziców, ale nie brała udziału w opiece nad maluchami. Tolerowanie polegało na tym że gdy podpływała nad muszle między którymi pływały maleństwa, była akceptowana przez dwie samice oraz samca którzy strzegli gniazda. Samica ta wpływała rzadko na ten teren. Najczęściej pływała tuż nad kamieniem który spełniał zadanie zapory od strony środka akwarium. Tuż po sprzedaży dwójki Similisów nastąpiła roszada w grupce rodziców. Jedna z samic wypłynęła z terenu nad muszlami. Zajęła rewir zajmowany wcześniej przez samicę którą sprzedałem. Czyli to nie było przypadkowe że ona tam "stacjonowała". Wynika z tego że też brała udział w opiece nad narybkiem. Pilnując rewiru jakby na pierwszej linii frontu. Szkoda że się jej pozbyłem. Ale nie miałem pojęcia jaką rolę ona spełnia. Na szczęście w obsadzie którą mam w akwarium nie skończyło się to przykrymi konsekwencjami. Cyprichromisy nie zwracają uwagi na maluchy symilisów. A Calvusy nie stanowią zagrożenia. Calvus wielkości dorosłego samca Similisa po prostu się go boi. Nie zbliża się nawet na 20 cm od miejsca gdzie pływa gromadka małych Similisów.

Wróć do „Galeria zbiorników słodkowodnych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości