Co uchrupałam.

Moderator: Opiekun_Forum

Awatar użytkownika
glonojad
Użytkownik
Posty: 472
Rejestracja: 12 stycznia 2015, 13:32
Płeć: Ona
Status: Offline

Co uchrupałam.

Postautor: glonojad » 05 października 2018, 22:10

IMG_20181005_195537.jpg
Cześć ponownie.

Dziś czyściłam okolice filtra kubełkowego z kurzu i znalazłam takie małe plastykowe uchrupane coś. Dodam ,że nie otwierałam kubełka tylko li go przesunęłam. Nie wiem czy i kiedy uszkodzenia plastykowe mają wpływ na jego pracę i ryzyko cieknięcia. .


Awatar użytkownika
sibelius
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 19 marca 2013, 18:30
Płeć: On
Lokalizacja: Wieś pod Łazami
Dziękowano: 7 razy
Status: Offline

Re: Co uchrupałam.

Postautor: sibelius » 06 października 2018, 18:56

Chyba cię do tej pory nie zalało, więc masz odpowiedź na swoje pytanie. Obejrzyj i przyklej, skąd odpadło, a jak nie, to wyrzuć.
Awatar użytkownika
glonojad
Użytkownik
Posty: 472
Rejestracja: 12 stycznia 2015, 13:32
Płeć: Ona
Status: Offline

Re: Co uchrupałam.

Postautor: glonojad » 15 października 2018, 21:54

Nie nie zalało na szczęście. Wygląda jak kawałeczek od nóżki tej stopki obudowa u dołu. Nie ścisły kubeł tylko u dołu . Poszło na takim jak by łączeniu. Raczej się nie przylepi.......

Wróć do „Filtracja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości