Sumik amerykański/karłowaty

Moderator: Opiekun_Forum

sucharek
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 07 września 2013, 23:22
Płeć: On

Sumik amerykański/karłowaty

Post autor: sucharek »

Wbrew temu co się sądzi w świecie wędkarskim, to bardzo ciekawa i dająca się trzymać w akwarium, ryba. Sam mam w 240l. 7 około 5cm osobników, jedzą wszystko nie wykazują agresji.
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5411
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów

Re: Odp: Sumik amerykański/karłowaty

Post autor: Big daddy »

Wędkarstwo nie ma nic wspólnego z akwarystyką , niestety ta ryba to typowy szkodnik, mnożyć się jak szalona zabierając teren prawowitym mieszkańcom i wyjadą ich ikrę, nie może być pokarmem dla rodzimych drapieżników. Dla większości to zło i szkodnik, jednak dla akwarysty, ryba jak każda inna. Wstaw jakieś fotki, ciekawy temat.

Wysłane z tapofonu za pomocą tapatalk 2
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
sucharek
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 07 września 2013, 23:22
Płeć: On

Re: Sumik amerykański/karłowaty

Post autor: sucharek »

jestem własnie przed restartem zbiornika i wstawię jak będę już po.
akid
Użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 05 stycznia 2015, 10:40
Płeć: On

Re: Sumik amerykański/karłowaty

Post autor: akid »

I jak Twój sum się czuje w akwarium?
Awatar użytkownika
wisłok
Użytkownik
Posty: 39
Rejestracja: 26 grudnia 2014, 17:29
Płeć: On
Lokalizacja: Bratkowice k. Rzeszowa

Re: Sumik amerykański/karłowaty

Post autor: wisłok »

Niezgodzę się z tym że wędkarstwo i akwarystyka nie mają nic wspólnego. Jedno i drugie hobby uprawiane świadomie i z poszanowaniem dla wszystkiego co żyje pozwala się wiele nauczyć o otaczającym nas świecie. Sam zresztą wiele obserwacji przeprowadzonych podczas pielęgnacji jednej z pasji, z sukcesem stosowałem w drugiej.

Według mnie żadna ryba nie jest szkodnikiem. Przecież wymienione cechy i przystosowania rybka wykształciła by przeżyć w jej naturalnym siedlisku, a że sprawiają że gdzie indziej mnoży się na potęgę i zagraża elementom tutejszego ekosystemu, cóż... Szkodnikiem nazwał bym tu człowieka, który przyczynił się do przeniesienia gatunku bo to on obarczony jest winą. A nie biedna rybka której dobrze się wiedzie na obczyźnie.
Do szału natomiast doprowadza mnie stwierdzenie że okoń, lub jazgarz to szkodnik. Czy doprowadziły do wyginięcia jakiegoś gatunku w swoim naturalnym zasięgu występowania, a teraz pytam o to samo dla przykładu człowieka.

Wracając do tematu udało może ci się podejrzeć tarło?
Awatar użytkownika
florida_blue
Wolontariusz Aqua Jura
Posty: 1278
Rejestracja: 03 grudnia 2012, 08:51
Płeć: Ona

Re: Sumik amerykański/karłowaty

Post autor: florida_blue »

a z jakimi rybami one mieszkają ? Zastanawiam się czy to jest ta sama rybka którą ja znam pod nazwą mongoł :)
Awatar użytkownika
Big daddy
Administrator
Posty: 5411
Rejestracja: 15 listopada 2012, 16:05
Płeć: On
Lokalizacja: Wyrazów

Re: Odp: Sumik amerykański/karłowaty

Post autor: Big daddy »

Ta sama. Mówią na nie również byczki. Tak btw to są całkiem smaczne :wink:

Wysłane z tapofonu za pomocą Tapatalk 2
Taka sobie 112 tka
Obrazek

Jesteśmy dziećmi dopóki boimy się nocy.
Stajemy się dorośli kiedy zaczynamy obawiać się dnia...

507676023 Przemek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ameryka Północna”